Wpływ suplementów na potencję

Pod wpływem reklam zastanawiam się ostatnio sporo nad suplementami. Zauważam też, że prawie każdy coś połyka, by poprawić swoje zdrowie. Nie chodzi już tylko o sportowców lub amatorów siłowni, którzy korzystają więcej z takich specyfików, lecz o przeważającą większość mężczyzn i kobiet. Przyczyniają się do tego w dużym stopniu reklamy, lecz także fakt, że przetworzona żywność ze sklepu nie dostarcza wystarczającej ilości różnych składników odżywczych.
Bardzo podobnie traktowane są suplementy na potencję. Pisaliśmy już o nich niejednokrotnie. Dziś chcę jedynie zwrócić uwagę na dwie kwestie pośrednio i bezpośrednio związane z suplementacją i odżywianiem, a konkretnie chciałbym zasygnalizować czego unikać, a czym bardziej się zainteresować.

Suplementy na bazie soi

Tych zdecydowanie trzeba unikać, właśnie ze względu na potencję. Białko takie konwertuje w estrogeny i poważnie zaburza gospodarkę hormonalną. Jeśli potrzebujesz suplementów białkowych, możesz sięgnąć po białko serwetkowe lub z jaj. Duża podaż białek, czyli protein (oprócz sojowego) w każdej postaci dobrze wpływa na potencję. Niezależnie od tego czy będzie to hydrolizat, izolat, czy też complex. Różnią się one tylko szybkością przyswajania.

Żywność

Poza tym wyjątkiem nie musisz się obawiać, że suplementy źle wpłyną na potencję. Są one zwykle dokładniej badane niż żywność trafiająca do sklepów.  Zwróć uwagę, że o ile od czasu do czasu podejmuje się dyskusje na temat domniemanej szkodliwości suplementacji, o tyle jakość żywności nie budzi żadnych odzewów i producenci tej ostatniej mogą nas truć bez obaw. Wszelkie komisje i kontrole, które nawet sporządzają alarmujące raporty, są całkowicie ignorowane. Raport taki trafia na biurko decydenta i na tym sprawa się kończy, a zgodnie z prawem nie wolno nawet ujawniać nazw firm dopuszczających się poważnych nadużyć. Ot i „król okazał się nagi” – suplementy często bywają czystsze, wartościowsze, zdrowsze od żywności.

ZMA

Korzystny wpływ na potencję, co więcej wpływ udowodniony ma suplementacja cynkiem i magnezem oraz witaminami E i C. Ten sam efekt osiągniesz, a nawet wzmocnisz stosując >>> ZMA. Jest to specjalny preparat przeznaczony do wzmożenia procesów nocnej regeneracji sportowców, ale przyda się też osobom nie uprawiającym sportów wyczynowo. Składa się z dobrze przyswajalnych chelatowanych minerałów. Należy przyjmować go przed snem. To produkt drogi i często wymieniany na zwykły apteczny magnez i cynk. Tyle że cynk i magnez działają słabiej.

Na dzisiaj to wszystko, do następnego razu :-).

Reply


9 − = siedem