Protektor prostaty

Realne zagrożenie

Problemy z prostatą stały się obecnie jednym z najważniejszych straszaków dla mężczyzn. Mniej więcej po przekroczeniu 40 roku życia ryzyko staje się coraz bardziej realne. Skoro zaś widzimy, że tego rodzaju kłopoty dotykają niejednego znajomego, zaczynamy odczuwać uzasadnione obawy. Przy okazji przekonujemy się, że nie jest to jakieś odległe czy rozdmuchane przez media zagrożenie. Chciałbym napisać, że jest inaczej, że straszy się nas nadmiernie. Niestety fakty są wystarczająco wymowne.
Napisano już tomy na temat tego jak trudne jest życie kobiet. Bynajmniej nie mam zamiaru temu zaprzeczać. Jednak mężczyznom też nie zawsze jest łatwo. Całe życie musimy w aspekcie społecznym udowadniać swoją męskość. Nieraz martwimy się o potencję i jakby tego było mało w pewnym okresie zaczynamy z lekkim niepokojem myśleć o swojej prostacie.

Drugie oblicze DHT

Wiele męskich problemów związanych jest z nieszczęsnym hormonem DHT, który dobrze nam służy, bo rozwija naszą muskulaturę i wspiera potencję. Jest silniejszą formą osławionego testosteronu. Niestety DHT ma też swoje drugie oblicze. Jeśli wiąże się z niewłaściwymi receptorami komórkowymi może powodować łysienie oraz co jeszcze gorsze – przerost prostaty.
Część tych problemów zależy od diety i trybu życia. Jednak nie zawsze dobra dieta i sport wystarczą. W dużej mierze mamy tu do czynienia z uwarunkowaniami genetycznymi. To one sprawiają, że jedni mężczyźni łysieją, inni mają problemy z prostatą, a są i tacy, którzy nie odczuwają negatywnego wpływu DHT.

Profilaktyka

Na obecnym etapie badań medycznych nikt nie jest w stanie zaręczyć nam, że nie będziemy mieli problemów z prostatą. To ważny argument za tym, by pomyśleć o profilaktyce póki jeszcze nie jest za późno. Obecnie zaawansowany przerost tego gruczołu leczy się estrogenami. Jaki to ma wpływ na męską potencję, chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Lepiej więc uniknąć takiej terapii poprzez wczesne zadbanie o swoją prostatę.
Można długo rozpisywać minerały, aminokwasy czy pewne składniki roślinne działające protekcyjnie na prostatę, ale powiedzmy sobie szczerze. Nikt z nas nie jest w stanie skomponować w domowych warunkach naprawdę dobrego preparatu. Lepiej w tym wypadku skorzystać z gotowego i sprawdzonego produktu. Może i zabrzmi to jak reklama, co nie zmienia faktu, że jest skuteczne i daje nam duże szanse nie tylko na uniknięcie kłopotów z prostatą, ale też znacznie przedłużenie okresu, w którym będziemy mogli cieszyć się dobrą potencją.

Reply


+ 4 = siedem