Poranne erekcje – cieszyć się czy wstydzić?

Vialafil_PL_300x250Niektórzy panowie mają nie lada problem z porannymi erekcjami. Niby jest to zjawisko całkiem naturalne, ale bywa przyczyną hm… zaambarasowania rankiem, szczególnie wtedy gdy u boku mężczyzny leży nowo poznana kobieta.

Nie wiadomo: wstydzić się, ukrywać, uciekać czy po prostu nie przejmować się porannym wzwodem?
Powiem tak: patrząc pod kątem męskiego organizmu poranna erekcja jest sprawą jak najbardziej naturalną i każdy o tym wiedzieć powinien, również kobiety. Sygnałem alarmowym jest raczej jej brak niż zbyt częste (codzienne) występowanie.

Rozumiem, że problemy opisane w pierwszym akapicie mogą mieć osoby młode, ale skąd nieco nienaturalne reakcje u starszych, zdawałoby się – doświadczonych mężczyzn i kobiet? Nie wiem. Dla rozwiania wątpliwości kilka faktów o męskiej fizjologii w celu potwierdzenia, że nad rankiem penis ożywać powinien, a dopiero sytuacja, w której nie ożywa może być oznaką jakichś problemów zdrowotnych.

Za poranne erekcje odpowiada testosteron

Jak pisałem w jednym z poprzednich postów rano poziom testosteronu u mężczyzn gwałtownie skacze i to nawet o około 40%. To bardzo dużo i trudno by nie odbiło się na zachowaniu penisa. Poranna erekcja jest skutkiem takiego właśnie skoku, który odbywa się (źródła różnią się co do tego) pomiędzy godzinami czwartą i ósmą rano. W indywidualnych przypadkach godziny te mogą się nieco różnić.
Oprócz testosteronu niebagatelne znaczenie ma dodatni bilans azotowy w organizmie, który wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego. Jeśli coś nie tak dzieje się z męskim organizmem może dojść do wytworzenia ujemnego bilansu i spadku poziomu testosteronu, a co za tym idzie poranne erekcje staną się zjawiskiem rzadszym, a w skrajnych przypadkach mogą całkiem zaniknąć.

Kolejna sprawa – dieta, kondycja, higiena życia

Poranne erekcje mogą pojawiać się rzadziej wskutek przemęczenia. Organizm stale poddawany nadmiernym obciążeniom, stresowi, bezsenności, przepracowaniu i wszystkim tym czynnikom, które w jakiś sposób go wyczerpują nie będzie w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości testosteronu, co może doprowadzić do nieregularnych porannych erekcji. Należy też zdawać sobie sprawę z faktu, że ich brak, lub zmniejszenie częstotliwości, mogą być sygnałem, że z potencją zaczyna dziać się coś nie tak, jak powinno. Bagatelizowanie takiego stanu rzeczy może prowadzić do poważnych zaniedbań i obniżenia jakości życia seksualnego, co z kolei powoduje typową spiralę niemożności – problemy z erekcją odbijają się na psyche, co wywołuje stres i … nasila problemy z erekcją.

Zamiast podsumowania

Ciesz się ze swoich erekcji mężczyzno. Nie uważaj, że są kłopotliwe. Jeśli myśli tak twoja partnerka uświadom ją jak funkcjonuje męski organizm. To nie jest powód do wstydu. To powód do dumy i zadowolenia z faktu, że w twoim ciele nad ranem szaleje testosteron 🙂

Reply


2 + = osiem