Męska potencja pod lupą cz. 2

NuviVit_Sprawnosc_Seksualna_PL_300x250Normy potencji dla wieku?

Co jednak z tym wiekiem? Czy od starszego mężczyzny należy już wymagać mniej niż od młodego? Jeśli zaczynasz się czuć stary, to zapewne Twój organizm też będzie się szybciej starzał. Nastawienie psychiczne ma tu niebagatelną rolę. Także wpływa znacząco na potencję. Inna sprawa to sposób odżywiania i ruch. Jeśli są przemyślane i zaplanowane, to można mieć dobrą potencję nawet po siedemdziesiątce. Nie uważam więc, że należy ustalać jakieś normy dla wieku. Czasem umiejętnie prowadzone ćwiczenia, jak choćby za pomocą przyrządów na powiększanie penisa, mogą doprowadzić do sytuacji, że w wieku lat czterdziestu ma się lepszą potencję niż dwadzieścia lat wcześniej. To fakt potwierdzony.

Szczerze powiedziawszy rezygnowanie w okolicach czterdziestki z seksu jest dla mniej zjawiskiem kompletnie niezrozumiałym. Zamiast narzekać, należy zatroszczyć się o dużo białka w diecie, spalić nadmiar tkanki tłuszczowej i ewentualnie kupić tabletki na potencję. Rezygnować? Poddawać się? Bez sensu. Panowie, jeśli zadbacie o siebie to jeszcze połowa życia przed Wami. Chcecie je spędzić bez seksu?
Na marginesie dodam, że tworzy nam się ciekawa gra słów: bez sensu – bez seksu. Może nie jest to do końca zbieżność przypadkowa?

Lepiej raz a dobrze!

Teraz pora przyjrzeć się długości zbliżeń. Nie bez powodów mamy obecnie tyle preparatów na przedłużanie stosunku. Załóżmy, że możesz kochać się w ciągu jednej nocy dziesięć razy. Świetnie? Niekoniecznie. Jeśli każde zbliżenie trwa trzy do pięciu minut, to Twoja partnerka zapewne nie będzie miała szans dojść do orgazmu. Wyobraź sobie, że kobieta stopniowo zaczyna czuć rozkosz i… w tym momencie kończysz. Taka już jest męska fizjologia, że teraz potrzebujesz choć kilku minut, a zwykle więcej, by znowu mogło dojść do erekcji. Napięcie partnerki opada. Potem znowu to samo. I znowu… Efekt będzie taki, że Ty uzyskasz sportowy wynik. Nowy rekord sypialni. Kobieta będzie miała Cię serdecznie dość. Myślisz, że uzna Cię za świetnego kochanka? Będziesz w jej oczach bardzo męski? Dobrze się skończy, jeśli po prostu wyrzuci Cię z łóżka.

Zapewne znacie powiedzenie, że lepiej raz dobrze niż dziesięć razy byle jak. W seksie sprawdza się również. Lepiej mieć jeden długi satysfakcjonujący obie strony stosunek niż kilka krótkich i byle jakich. Seks to nie zawody sportowe. Szczerze żal mi tych, którzy kochają się tylko po to, by mieć się potem czym pochwalić przed kolegami. To też jest jakiś rodzaj impotencji.

Kobiecy punkt widzenia

Myślę, że już do pewnego stopnia wyjaśniłem jak to wygląda z punktu widzenia kobiet. Trzeba też dodać, że im wcale tak bardzo nie zależy na odbyciu kilkunastu stosunków w ciągu jednej nocy. Bardziej liczy się poczucie bliskości i to, że partner więcej skupia się na nich niż na własnych doznaniach. Są wprawdzie pośród pań wyjątki, ale należą raczej do rzadkości.

Ci, którzy swoją wiedzę o kobiecej seksualności zdobywają z pewnych opowiadań i filmów lub z zasłyszanych stereotypów, skazani są na porażkę. Na niewiele się tu zda nawet bardzo dobra potencja. Partnerka i tak nie będzie usatysfakcjonowana. Radzę też zgłębić nieco wiedzę na temat gry wstępnej oraz końcowej. Tak popularny seks mechaniczny nigdy nie znajdzie uznania w oczach kobiet.

Czas na środki na potencję?

Mniej więcej wyznaczyliśmy sobie normę. Wiemy czego się trzymać. Taką przynajmniej mam nadzieję, choć pewnie jeszcze nie raz przyjdzie mi wysłuchiwać niestworzonych historii. Można się teraz zastanawiać, kiedy potrzebne są środki na potencję. Czy skoro kochasz się raz dziennie, to dobrze, czy należałoby nieco nad tą potencją popracować?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jeśli to raz dziennie oznacza przynajmniej czterdzieści minut, odważę się stwierdzić, że nie jest tak źle. Jeśli mniej niż piętnaście, to już trzeba zacząć się poważnie martwić. Wtedy tabletki na potencję mogą się przydać. Warto też poszukać jakichś ziół na podwyższenie poziomu testosteronu.

Dobry w tym względzie jest korzeń pokrzywy oraz kozieradka lekarska. To ostatnia może wywoływać nieprzyjemny zapach potu, a to raczej nie poprawi życia seksualnego. Przyjmując kozieradkę trzeba się bardzo często myć i używać dobrych kosmetyków dla mężczyzn.

Jeśli zaś chodzi o same tabletki na potencję, to ich działanie może dość znacznie poprawić naszą wydolność seksualną. Dla kogoś kto ma kłopoty z erekcją będzie to oznaczało zdolność do odbycia jednego albo dwóch zbliżeń. Mężczyzna nie mający takich problemów może mieć nawet kilka o wiele dłuższych stosunków więcej niż dotychczas. Ile dokładnie to sprawa indywidualna. Zależy również od sposobu odżywiania się, przeżywanych stresów itd.
Byłbym też skłonny zaproponować ciężkie treningi na siłowni. To znacznie podwyższa poziom testosteronu. Dodatkowym bonusem będzie większa siła i wytrzymałość mięśni, co w praktyce pozwoli nam dłużej się kochać. Można włożyć między bajki żarty o facetach z wielkimi muskułami i małymi penisami. Tak się może stać w przypadku stosowania nielegalnych wspomagaczy. Do tego jednak nikogo nie namawiam.

Temat zapewne można jeszcze rozwijać. Wydaje mi się jednak, że najważniejsze zostało już napisane. Uważam, że do męskiej potencji też trzeba podchodzić realistycznie. Rozmowy przy piwie i większość stron internetowych, to nie są dobre źródła wiedzy! Nasza kultura seksualna i wiedza w tym zakresie ciągle pozostawiają wiele do życzenia.

Orgasm_Extra_PL_728x90

Reply