Jedz ryby i ciesz się seksem, czyli omega 3 a zaburzenia erekcji

NuviVit_Sprawnosc_Seksualna_PL_300x250Przypuszczam, że słyszeliście już niejednokrotnie o tym, że kwasy tłuszczowe omega 3 są nam autentycznie niezbędne dla zachowania zdrowia. Biorąc pod uwagę plagę zawałów i innych chorób serca oraz układu naczyniowego, biorąc pod uwagę plagę depresji, nadwagi na granicy otyłości oraz mnóstwa innych dolegliwości, które nie tylko pogarszają jakość naszego życia, ale też wyraźnie je skracają, wysnucie wniosku, że kwasy omega 3 chronią nasze życie nie będzie wcale nadinterpretacją ani nadużyciem. Kwasy te wpływają na cały nasz organizm odgrywając szczególną rolę w naszej seksualności. Dlaczego?

Kwasy omega na zaburzenia erekcji

Zaburzenia erekcji powodowane są najczęściej przez choroby, będące następstwem naszych zaniedbań dietetycznych. Powodują je choroba wieńcowa, wysoki cholesterol czy wreszcie nadciśnienie a raczej leki wykorzystywane w leczeniu tej ostatniej choroby. Tymczasem do powstawania tych chorób przyczyniają się między innymi niedobory kwasów omega, bo jak wynika z badań kwasy te:

  • chronią naczynia krwionośne przed przyklejaniem się do nich najrozmaitszych złogów (również cholesterolu), bo omega 3 działają na powierzchni naczynek jak teflon na patelni. Biorąc pod uwagę fakt, iż zaburzenia erekcji wynikają często z problemów z ukrwieniem penisa (zmniejsza się światło naczyń krwionośnych przez co krew nie napływa do członków w odpowiednich do utrzymania erekcji ilościach) działanie to ogrywa ogromną rolę ochronną,
  • omega 3 obniżają poziom trójglicerydów zapobiegając w ten sposób tworzeniu się złogów złego cholesterolu, z badań wynika, że kwasy pozytywnie wpływają też na poziom dobrego cholesterolu,
  • omega 3 zmniejszają krzepliwość krwi a przy okazji obniżają ciśnienie, to jest ważne z punktu widzenia osób borykających się z nadciśnieniem – niektóre leki na tę chorobę serwowane nam przez współczesną medycynę mogą bowiem prowadzić do zaburzeń erekcji, a w takich sytuacji wybór pomiędzy zdrowiem (i życiem) a pełnymi erekcjami jest oczywisty – stawiamy raczej na życie i zdrowie pozbawiając się możliwości cieszenia się seksem, co też ma w sumie niebagatelny wpływ na jakość naszego życia,
  • na koniec dodam jeszcze, że kwasy omega 3 są niezbędne do wytworzenia serotoniny (neuroprzekaźnika zarządzającego organizmem a przy okazji stabilizującego nastrój) i do pracy układu nerwowego. Chronią przed przedwczesnym starzeniem i zapewniają witalność na długie lata – nie bez powodu to Japończycy uważani są za okazy zdrowia, przedstawiciele tej nacji dzięki wysokiemu spożyciu ryb zachowują sprawność seksualną do sędziwego wieku. Warto brać z nich przykład!

Dla pełnych erekcji nie unikaj ryb!

Nie bez powodu potrawy z ryb i generalnie owoce morza uznawane są za afrodyzjaki i to na całym świecie. Najlepszymi źródłami omega 3 są ryby żyjące w morzach i oceanach. Ważne: najlepiej w jak najczystszych wodach. W naszych warunkach dobrze jest zjadać spore ilości makreli czy łososia, choć i zwykłe (zdawałoby się) śledzie też są dobrym źródłem kwasów omega. Oprócz tego omega 3 znajdują się w nasionach lnu (siemię lniane, olej lniany), jest ich sporo i w innych olejach – należy je zjadać w postaci jak najmniej przetworzonej, tłoczone na zimno, oraz w orzechach.
Generalnie wprowadzając do swojej diety niewielkie zmiany polegające na regularnym zjadaniu wyżej wymienionych pokarmów możemy sprawić, że ochronimy naszą seksualność przed destrukcyjnym wpływem innych szkodzących jej czynników, a nawet poprawimy ją w stopniu niewyobrażalnym.

Jeśli nie ryby to suplementy

Już dawno temu stwierdzono, że suplementacja kwasami omega 3 jest współczesnemu człowiekowi wręcz niezbędna, a to dlatego, że przeciętny Europejczyk zjada tych kwasów zdecydowanie za mało, przy czym niezmiernie istotną rolę odgrywają w tym przypadku proporcje pomiędzy kwasami omega 6 i omega 3. Prawidłowa proporcja powinna wynosić 3:1, w naszej diecie natomiast proporcje te są wręcz zatrważające, bo spożycie kwasów omega 6 i 3 wynosi 20:1! Znacznie lepiej wygląda to w przypadku diety śródziemnomorskiej, nacje żyjące w basenie Morza Śródziemnego zachowują rozsądniejsze proporcje w spożyciu tych kwasów (ryby, owoce morza, dobre jakościowo oliwy!) kształtują się one na poziomie 4,5:1.

Niektóre suplementy z omega 3 są wyjątkowo tanie. Przykładowo kapsułki oleju z dorsza kosztują zaledwie kilkanaście złotych, droższe są: olej z rekina i olej z kryla. Sądząc jednak po warunkach w jakich oleje te są pozyskiwane i po jakości wód, z których pochodzą te ryby / żyjątka olej z kryla ewentualnie olej z rekina należałoby polecić najbardziej. Z drugiej strony jednak pamiętając, że wszelkie suplementy trzeba raz na jakiś czas wymieniać stosowanie wszystkich trzech olejów (naprzemiennie) jest jak najbardziej pożądane.

Oto najciekawsze propozycje:

Dodam jeszcze, że olej z kryla z uwagi na zawartość fosfolipidów jest bodaj najlepiej przyswajalnym olejem, warto sięgnąć po niego na początku, ale tak jak wspomniałem suplementy należy stosować zamiennie.

Reply


4 − = jeden